Jolanta

Jolę rozpoznawałem od paru lat – spotkaliśmy się podczas pierwszego roku studiów. Dopiero co wybrałem się do jej pokoju w akademiku pożyczyć kilka pozycji bibliograficznych na przyszły oczywiście test. Jolę zastałem leżącą na łóżku oraz czytającą książkę. Leżała na brzuchu trochę wsparta na rękach. W tej pozie jej doskonały tyłeczek w obcisłej mini przedstawiał się bardzo pociągająco. Od razu na widok jej dupki mój kutas się naprężył. Sterczałem w ten sposób za nią i się przyglądałem jej zgrabnym nóżkom oraz zjawiskowemu tyłeczkowi.

Jola aż do tej pory nie domyśliła się, że tkwię tuż za nią. W pewnym momencie podniosła się lekko i odwróciła głowę. Zauważyła jak sterczę nad nią i lampię się na nią całą z otwartymi wargami. Jej wzrok utkwił na moich portkach, które wystarczająco mocno sterczały w kroku i uśmiechnęła się. Ów widok wyraźnie jej samej nie zdziwił, w dodatku – była z tego względu usatysfakcjonowana. Odezwała się: – Uważam, że sam masz do mnie pewien nietypowy interes – zaśmiała się. – Wybacz, ale Twój tyłeczek do tego stopnia na mnie samego zadziałał. Przyklękła na łóżku naprzeciwko mnie samego oraz rozsunęła zamek w mych spodniach. Mój kutas uwolniony spod ciasnego materiału natychmiast wyjrzał z rozporka.

Wzięła mego fiuta do ręki. – No, no – rzekła z podziwem – faktycznie mój własny tyłeczek powinien coś w sobie mieć. Zaczęła masować mojego fiuta tak bardzo, że naprężył się aż do reszty. Bez zbędnych pytań wzięła mojego fiuta do ust oraz poczęła łagodnie wciągać. Robiła tą czynność czule, rozkoszując się niemal każdym kolejnym ruchem. Po chwili zatrzymała się i pociągnęła wyżej miniówkę. Dopiero teraz zauważyłem, że nie posiadała na swym tyłeczku wcale majtek. Powtórzyła pieszczoty mego fiuta, dotykając się zarazem drugą dłonią w kroczu. Po chwili zaczęła cicho stękać i widocznie nie potrafiąc dłużej już znieść wyciągnęła mojego penisa z buzi oraz rzuciła: – Weź mnie w taki sposób, żebym pamiętała przez najbliższy cały miesiąc. Położyła się na plecach szeroko rozstawiając nogi. Zobaczyłem jej różową, doskonale ogoloną dziurkę i już nie było trzeba mi dwa razy powtarzać. Pociągnąłem Jolę za nogi do siebie oraz szybkim ruchem wcisnąłem się w nią. Należący do mnie kutas bezproblemowo zagłębił się w jej mokrej szparce a po krótkiej chwili wchodziłem i wychodziłem z niej miarowo.

Stękała do tego stopnia donośnie, że zapewne mieszkańcy za ścianą zorientowali się, co jest grane. Wyczułem, że zbliża się wytrysk. – Niebawem dojdę… – Nie wstydź się. Na chwilę przed końcem wyjąłem penisa z jej szparki i wystrzeliłem wręcz na nią. Moja sperma pojawiła się na Joli udach a także kroczu. Jola uniosła się, po czym uklękła przede mną oraz wcisnęła caluteńkiego, półsztywnego kutasa do buzi. Chwilę potem powrócił do swych znaczących wymiarów. W tym momencie ssała niczym odkurzacz. Chwyciłem jej główkę i sam począłem rytmicznie wciskać się w jej własne usta. Gdy wreszcie byłem podekscytowany do granic możliwości, wyciągnąłem penisa z jej buzi. Jolka zaczęła lizać moje klejnoty rodzinne, pocierając równocześnie penisa ręką.

Poczułem, że jest blisko kolejny wytrysk nasienia. – Jeśli w taki sposób będziesz nadal robić, to za moment drugi raz wytrysnę… – Przecież o to właśnie chodzi, chcę byś spuścił mi się na buzię. Jeszcze parę ruchów ręką a rozpalony strumień spermy poleciał na twarz dziewczyny. Pomimo, że to był już mój kolejny wytrysk, doza nasienia była faktycznie zadziwiająca. Jola zaczęła zlizywać nasienie z buzi dopomagając sobie palcem, w tamtym miejscu gdzie nie była w stanie sięgnąć językiem. Na zamknięcie chwyciła w rękę mojego zwiotczałego w tej chwili, ociekającego nasieniem kutasa i wylizała z niego pozostałości spermy. Jak był uprzednio czyściusieńki podniosła się z łóżka, poprawiła miniówę oraz spojrzawszy na mnie spytała. – To było ekstra. Natomiast tak naprawdę, to jakie publikacje chciałbyś wypożyczyć?

Tags: , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>